Ciekawe artykuły

Jak radzą sobie PSZOK-i?

Analiza danych o odpadach komunalnych

Zgodnie z aktualnymi przepisami, każda gmina musi zapewnić mieszkańcom stacjonarny Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych – PSZOK (może spełnić ten obowiązek sama lub współpracując z inną gminą). W praktyce jednak nie grozi żadna kara za niewypełnienie tego obowiązku. Minęło już 5 lat od wejścia w życie nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, a w wielu gminach do tej pory nie ma takich punktów. Bywa też niestety, że z PSZOK-ów się nie korzysta. Czasami powodem jest zwykły brak informacji, mieszkańcy nie wiedzą, że PSZOK w ogóle istnieje i gdzie się znajduje. Niektóre gminy organizują punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych tylko w określonym dniu tygodnia, w konkretnych godzinach, albo wyłącznie w sezonie wiosenno-letnim, a nie całorocznie. To znacząco utrudnia korzystanie z PSZOK-ów.

Dlaczego niektóre samorządy nieskutecznie wdrożyły przepisy?

Okazuje się, że – jak mówi znane porzekadło – jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze… To właśnie trudności w rzetelnym rozliczaniu gmin korzystających z PSZOK-u z zarządzającym są często przyczyną tego, że mieszkańcy nie mają pełnej możliwości korzystania z tych punktów.

Sytuacja nie jest jednak taka zła. Jeśli przeanalizować masę odpadów zebranych w PSZOK-ach, to na przestrzeni 3 lat (2015-2017) widać wyraźnie wzrost – bywa, że aż dwukrotny (na podstawie analizy sprawozdań wójtów, burmistrzów, prezydentów miast z realizacji zadań z zakresu gospodarowania odpadami komunalnymi z województw: dolnośląskiego, małopolskiego, opolskiego, łódzkiego i zachodniopomorskiego za lata 2015-2017, wykonana przez specjalistów Atmoterm SA). Widoczny jest również istotny wzrost udziału zbieranych odpadów w PSZOK-ach w stosunku do łącznej masy odebranych i zebranych odpadów komunalnych, w każdym z ww. województw, które stanowiły próbę dla tego badania.

Dominującym strumieniem odpadów w całości zbieranych w PSZOK-ach są odpady budowlane i rozbiórkowe, co wynika z tego, iż wiele gmin nie zapewnia możliwości bezpośredniego ich odebrania (od mieszkańca). Nie wiadomo jednak, czy trafiająca do PSZOK-a frakcja rzeczywiście pochodzi ze strumienia komunalnego.

Kolejnym istotnym strumieniem odpadów (11-23% w całkowitej masie odpadów zebranych w PSZOK-ach, w zależności od województwa) są odpady zielone i inne ulegające biodegradacji, pochodzące z ogrodów, jak również odpady żywnościowe. Przyczyną tak dużego udziału tych odpadów jest analogicznie – często spotykany brak odbierania tego rodzaju odpadów, lub limitowanie ilości odbieranej frakcji „bio” bezpośrednio z posesji.

Niewiedza kosztuje

Na wiele bolączek związanych z gospodarowaniem odpadami na poziomie gminnym – istnieją już sprawdzone rozwiązania. Między innymi monitorowanie limitów (jakie rada gminy ustala dla właścicieli nieruchomości) oddawanych odpadów, w tym poprzez nadawanie indywidualnego numeru identyfikacyjnego dla właścicieli nieruchomości. Zapewnia to precyzyjne rozliczenia pomiędzy gminą a PSZOK.

Podobnie – bieżąca, zdalna informacja pozwala samorządom podejmować właściwe decyzje i reagować, jeśli np. do PSZOK trafiają niewłaściwe frakcje odpadów, czy też nie są one odpadami komunalnymi, a więc mieszkańcy nie powinni za nie płacić (pośrednio w formie „opłaty śmieciowej”). Taki system kosztuje, ale może przynieść spore oszczędności, a także zbudować stały wzrost w osiąganiu celów związanych z segregacją odpadów i zmieniać postawy mieszkańców, dzięki swojej wiarygodności.

Przykładowo, w ramach zryczałtowanej stawki, mieszkańcy mogą oddawać do PSZOK-ów każdą praktycznie ilość odpadów; rosną wówczas koszty zagospodarowania odpadów w gminie, co pociąga za sobą decyzje niektórych samorządów o nałożeniu limitów również na PSZOK. Motywowane jest to chronieniem mieszkańców przed wzrostem stawek opłat za odbieranie i zagospodarowanie odpadów. Jest to jednak rozwiązanie niedoskonałe, gdyż odpady, których nie przyjmie PSZOK – gdzieś jednak trafią i nierzadko ta sama gmina poniesie koszty radzenia sobie z problemami związanymi np. z dzikimi wysypiskami, o smogu nie wspominając…

Rozsądne podejście sugerowałoby precyzyjne pilnowanie tego, aby do PSZOK trafiały tylko odpady komunalne oraz pilnowanie limitów i przyjmowanie kolejnych ilości odpadów – za dodatkową opłatą (którą ustali rada gminy/miasta).

Co nas czeka?

„W projekcie ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z 28 sierpnia 2018 r. przewidywane jest zlikwidowanie uprawnienia rady gminy/miasta do ustanawiania limitów oddawanych odpadów (do PSZOK-u i sprzed posesji). Argumentowane jest to umożliwieniem mieszkańcom przekazywania wszystkich odpadów komunalnych celem ograniczenia nielegalnych wysypisk, ale co z zasadą „zanieczyszczający płaci”? Wejście w życie tego przepisu planowane jest na 1 stycznia 2019 r., stąd nowe władze gminy muszą przygotować się na wiosenny przyrost strumienia odpadów, zwłaszcza że gminy obowiązane będą odbierać je bezpośrednio z nieruchomości. Planowane zmiany mogą jednak spowodować, że koszty zagospodarowania odpadów za właścicieli nieruchomości posiadających duże ogrody lub planujących remonty swoich domów i mieszkań częściowo pokryją sąsiedzi. Argumentem przemawiającym za ograniczeniem kierowania bioodpadów do gminnego systemu zbierania ma być możliwość obniżenia opłaty za odbieranie i zagospodarowanie odpadów w przypadku posiadania kompostownika. Jednakże czy oszczędność rzędu kilku czy kilkunastu złotych miesięcznie zachęci do kompostowania właściciela hektarowego ogrodu?” – pytają autorzy artykułu w „Przeglądzie Komunalnym” (nr 10/2018). I odpowiadają, że najlepszym rozwiązaniem byłoby prawne ustalenie dolnej granicy limitu, jaki może przyjąć gmina, a jednocześnie nałożyć na gminy obowiązek ustalenia stawek opłat dodatkowych – ponoszonych za ilość odpadów przekraczającą ustalone limity.

„W dobie rozliczeń transakcji elektronicznych wystarczy odpowiednio ewidencjonować dostarczających odpady, a system stanie się ekonomicznie i ekologicznie opłacalny.” – dodają autorzy.

Autor: Zespół konsultantów

Źródło:

  • Sprawozdania wójtów, burmistrzów, prezydentów miast z realizacji zadań z zakresu gospodarowania odpadami komunalnymi z województw: dolnośląskiego, małopolskiego, opolskiego, łódzkiego i zachodniopomorskiego za lata 2015-2017.
  • Projekt ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z 28 sierpnia 2018 r., https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12315504/12530780/12530781/dokument355418.pdf (dostęp: 25.09.2018).

Poprzedni artykułNastępny artykuł

FreshMail.pl