facebook pixel

Czy odpadami trzeba zarządzać?

przepełnione pojemniki na odpady komunalne

Cele jakie stoją przed gminami w zakresie osiągnięcia poziomów przygotowania do ponownego użycia, recyklingu i odzysku odpadów komunalnych możliwe są do osiągnięcia wyłącznie w oparciu o świadome działania zarządcze. Dysponowanie rzetelnymi danymi o ilości wytwarzanych i przetwarzanych odpadów są podstawą do kalkulowania stawek opłat śmieciowych w gminach. Jednakże ogrom danych gromadzonych w papierowych archiwach nie pozwala na realne zarządzanie gospodarką odpadową. Taki sposób gromadzenia danych utrudnia działania kontrolne i planistyczne. Kilkuletnie już opóźnienie w powstaniu Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO) stworzyło potrzebę wprowadzania rozwiązań oddolnych umożliwiających śledzenie i nadzorowanie strumienia odpadów.

Więcej nt. narzędzi IT wspierających zarządzanie gospodarką odpadową znajdziesz w artykule “Gospodarka odpadami komunalnymi tylko przy użyciu narzędzi IT“.

Ile ważą Twoje śmieci?

W wyniku analizy 1310 sprawozdań gmin i związków międzygminnych z zakresu gospodarki odpadami komunalnymi z województw: dolnośląskiego, lubuskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego, opolskiego, podkarpackiego, zachodniopomorskiego za lata 2015 i 2016 wynika, że aż 500 gmin sprawozdaje zbieranie odpadów w systemie niesegregowanych odpadów opakowaniowych oznaczonych zgodnie z katalogiem odpadów jako 15 01 06, 20 01 99. Uznając reprezentatywność tej próby. stwierdzić można, iż ok. 38% gmin w Polsce realizuje obowiązki selektywnego zbierania w systemie suche-mokre. Często jest to system obowiązujący np. w części miejskiej gminy miejsko-wiejskiej. Najwięcej odpadów w tym systemie zbiera gmina Rewal z województwa zachodniopomorskiego. Jest to średnio 180 kg na mieszkańca rocznie. Wynik ten jest spowodowany turystycznym charakterem gminy. Jednakże sposób pozbywania się odpadów przez turystów jest istotną informacją, że pomimo organizacji systemu zbierania z podziałem na 4 frakcje, nie jest on wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem, czego powodem jest brak świadomości wartości surowców zawartych w odpadach.

W 2015 r. aż w 291 (22%) analizowanych gminach selektywnie zbierana ilość tworzyw sztucznych wyniosła zero. W kolejnych 142 gminach (10,8%) wartość ta nie przekroczyła 1 kg na mieszkańca w skali roku. W ponad 20% gmin do systemu gminnego nie trafiał selektywnie zbierany papier. W przypadku szkła jest to ok. 10% gmin, w których nie zbierano go selektywnie. W przypadku odpadów budowlanych i rozbiórkowych w ponad 40% gmin właściciele nieruchomości nie przekazali ani jednego kilograma do gminnego systemu gospodarki odpadowej. Biorąc pod uwagę powyższe dane odnaleźć można mieszkańców, którzy wytwarzają dziennie 120 g odpadów komunalnych. Tak zaniżone wartości ilościowe powodują szereg błędów w kalkulacji stawek opłat za gospodarowanie odpadami. W konsekwencji dwie sąsiadujące ze sobą gminy posiadają 100% różnicę w stawkach opłat tylko ze względu na poziom rzetelności sprawozdań przyjmowanych od przedsiębiorców obsługujących gminny system gospodarki odpadami.

Ile kosztują Twoje śmieci?

Mieszkańcy polskich miast i wsi mogą korzystać z niższych stawek za odbieranie i zagospodarowanie odpadów komunalnych pod warunkiem, że zbierają je w sposób selektywny. Stąd w gminach ponad 90% deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami zawiera oświadczenie o selektywnym zbieraniu odpadów.

Od wielu lat kampanie informacyjne i edukacyjne pokazują segregację odpadów jako czynność polegającą na wydzielaniu ze strumienia zmieszanych odpadów komunalnych, frakcji szkła, tworzyw sztucznych i papieru. Jednakże istotną masę pozostałości po sortowaniu stanowią odpady ulegające biodegradacji, pochodzące zarówno z ogrodów jak i z kuchni. Obowiązujące przepisy prawne nakazują poddanie tych odpadów procesom tzw. stabilizacji. W praktyce odpady biodegradowalne, które trafiły do pojemników wraz z innymi odpadami jak popiół, jednorazowe pieluchy i inne artykuły higieniczne nie nadają się do wytworzenia kompostu spełniającego wymagania nawozowe. Stąd przetworzenie tych odpadów w instalacji daje jedynie efekt wytworzenia tzw. kompostu niespełniającego wymagań, który ostatecznie kierowany jest na składowisko odpadów.

Pozytywne oddziaływanie na środowisko to zapobieganie późniejszej emisji gazów z kwatery składowiska. Ekonomicznie rzecz ujmując wytwarzanie kompostu niespełniającego wymagań generuje większe koszty niż selektywne zbieranie odpadów ulegających biodegradacji. Selektywnie zebrany strumień tych odpadów pozwala na wytworzenie produktu jakim jest pełnowartościowy kompost, którego wartość mierzona jest nie tylko w cenie sprzedaży, ale także w uniknięciu opłaty środowiskowej za składowanie odpadów. Opłata za korzystanie ze środowiska od 2018 r. staje się istotnym kosztem systemów gospodarki odpadowej opartych na składowaniu pozostałości z przetwarzania.

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 marca 2017 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie opłat za korzystanie ze środowiska (Dz. U. z 2017 r. poz. 723) ma za zadanie ekonomicznie oddziaływać na gospodarujących odpadami, prowadząc do zwiększenia poziomów przygotowania do ponownego użycia i recyklingu oraz znaczącego obniżenia udziału odpadów komunalnych i pochodzących z przetwarzania odpadów komunalnych przekazywanych do składowania. Ujednolicona stawka opłaty za umieszczanie na składowisku odpadów komunalnych przetworzonych i nieprzetworzonych ma zapobiegać również tzw. “przekodowaniu” odpadów, czyli procesom przetwarzania odpadów, które nie przynoszą oczekiwanych efektów ekologicznych, a jedynie korzyści ekonomiczne wynikające z niższych stawek opłat za składowanie odpadów po przetwarzaniu (grupa 19 wg katalogu odpadów). Rozporządzenie przedstawia stawki na 2020 r. w maksymalnej wysokości dopuszczanej przez ustawę z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (POŚ), tj. 270 zł/Mg netto. Zaznaczyć jednak należy, że stawka ta ulega corocznie zmianie o wskaźnik inflacji, stąd jej ostateczna wysokość w 2020 r. może ulec zmianie.

Wprowadzony mechanizm ekonomiczny w przypadku kilku grup odpadów w ciągu 3 lat zwiększa stawkę za ich składowanie nawet 10-krotnie w stosunku do stawek obowiązujących w 2017 r. Stawki opłat za odpady określone w rozporządzeniu mają odniesienie także do ewentualnych kar za niewypełnienie poziomów przygotowania do ponownego użycia, recyklingu i odzysku. Karę pieniężną oblicza się jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty za umieszczenie niesegregowanych odpadów komunalnych na składowisku, określonej w przepisach wydanych na podstawie art. 290 ust. 2 ustawy POŚ i brakującej masy odpadów komunalnych wyrażonej w Mg, wymaganej do osiągnięcia odpowiedniego poziomu recyklingu, przygotowania do ponownego użycia i odzysku innymi metodami lub ograniczenia masy odpadów komunalnych ulegających biodegradacji przekazywanych do składowania.

Podane wyżej stawki opłat środowiskowych są jednym z uzasadnień wzrastających stawek w ofertach firm z branży gospodarki odpadowej, składanych samorządom na lata 2018-2020. Proponowane cenniki za przyjęcie 1 tony zmieszanych odpadów komunalnych do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych przewyższają już 400 zł/tona. Istotnym czynnikiem jest także koszt transportu, co w połączeniu z kosztem przetwarzania i zagospodarowania daje oferty na poziomie do 600 zł/tonę odpadów.

Stąd biorąc pod uwagę powyższe, 4 osobowa rodzina wytwarzająca ok. 300 kg/mieszkańca odpadów w ciągu roku oddaje do systemu gminnego 1,2 tony, co przy stawce 600 zł/tona przekłada się na rachunek dla gminy wysokości 720 zł. Opłata za odpady dla jednego członka rodziny wynosi wówczas 15 zł . Nie jest to jednak pełny koszt gospodarowania odpadami jaki ponosi gmina. Obsługa PSZOK, czy obsługa administracyjna to także koszty, jakie ujmowane są w stawkach opłat za odpady dla mieszkańców.

Minimalizm sposobem na ekologiczny i ekonomiczny sukces?

Istotnym, aczkolwiek przez wiele lat pomijanym w gospodarce odpadami komunalnymi elementem hierarchii gospodarki odpadowej jest zapobieganie powstawaniu odpadów. Z pozycji konsumenta można zrobić wiele, jednakże istotną pomocą byłyby uregulowania prawne zwiększające zakres odpowiedzialności producentów za jakość produktów oraz formę ich opakowywania. To właśnie krótki okres przydatności produktów do użycia jest jednym z powodów generowania odpadów.

Nadmierne opakowywanie produktów, czy pakowanie żywności w porcje większe niż możliwość zużycia, to wszystko działania marketingowe nieuwzględniające środowiskowych kosztów takiej działalności. Konsumentowi pozostaje więc kupować szybko psujące się produkty, tj. sprzęt elektroniczny, czy buty i ponosić coraz wyższe koszty zarządzania odpadami.

Wyjściem awaryjnym w obecnej sytuacji jest korzystanie z przysługujących konsumentom praw i przenoszenie kosztów niezdatnych do użycia produktów na ich producentów i dystrybutorów. W zakresie nadmiernego opakowywania produktów warto zacząć od siebie i pod choinką nie stosować dodatkowych opakowań, których funkcja użytkowa będzie trwała kilka minut.

Autor: Jacek Pietrzyk

Następny artykuł